W świecie pasywnego inwestowania dywidendy od lat pozostają jednym z najprostszych i najbardziej przewidywalnych sposobów budowania dodatkowego dochodu. Szczególnie w czasach, gdy oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych zaczyna topnieć, inwestorzy coraz chętniej spoglądają w stronę spółek wypłacających regularne, atrakcyjne dywidendy. Rok 2026 może okazać się pod tym względem wyjątkowo ciekawy.
Dlaczego dywidendy znów są na topie?
FTSE 100 — indeks największych brytyjskich spółek ma długą tradycję oferowania solidnych wypłat dla akcjonariuszy. Jednak po świetnym roku 2025, kiedy ceny akcji mocno poszły w górę, średnia stopa dywidendy indeksu spadła do okolic 3%. To poziom zbliżony do tego, co oferują banki. Jednocześnie Bank Anglii kontynuuje cykl obniżek stóp procentowych. Pod koniec 2025 roku podstawowa stopa spadła już do 3,75%, a inflacja zjechała do 3,2%. Jeśli trend się utrzyma, oprocentowanie depozytów może spaść jeszcze bardziej a to zwykle moment, w którym inwestorzy zaczynają szukać alternatyw. I tu na scenę wchodzą dywidendowi „mocarze”.
Spółki z FTSE 100, które kuszą wysokimi stopami dywidendy
Według prognoz kilka dużych firm z indeksu oferuje obecnie ponad 6% przewidywanej stopy dywidendy. Wśród nich znajdują się:
Legal & General (LGEN)
Phoenix Group Holdings
M&G
Land Securities Group
W centrum uwagi znajduje się szczególnie Legal & General, jedna z największych firm finansowych w Wielkiej Brytanii. Jej akcje wzrosły w 2025 roku o 14%, ale i tak pozostawały w tyle za całym indeksem FTSE 100.
Co jednak najważniejsze spółka utrzymała bardzo hojną politykę dywidendową. Analitycy szacują, że w 2026 roku stopa dywidendy może wynieść nawet 8,5%. To poziom, który trudno zignorować, zwłaszcza gdy banki oferują znacznie mniej.
Legal & General ma też długą historię regularnego podnoszenia wypłat. Jedynym wyjątkiem był pandemiczny rok 2020 co w tamtych okolicznościach trudno uznać za zaskoczenie.
Ryzyko? Oczywiście, że istnieje
Jak każda firma, również Legal & General nie jest wolna od wyzwań. Konkurencja w branży finansowej jest ogromna, a marże potrafią być kapryśne. Co więcej, prognozy wskazują, że w 2026 roku zyski spółki mogą ledwie pokryć wysokość dywidendy. To oznacza, że w przypadku poważniejszego potknięcia istnieje ryzyko cięcia wypłat.
Dlatego, jak zawsze dywidendy nie są gwarantowane.
Czy warto rozważyć takie spółki w portfelu pasywnego inwestora?
Jeśli Twoim celem jest budowanie stabilnego, pasywnego dochodu, to spółki dywidendowe z FTSE 100 mogą być ciekawą alternatywą dla nisko oprocentowanych depozytów bankowych. Legal & General to tylko jeden z przykładów firm, które mogą pomóc „pracować” Twoim pieniądzom w 2026 roku.
Warto jednak pamiętać, że:
wysoka dywidenda to nie wszystko,
stabilność zysków i model biznesowy są równie ważne,
dywersyfikacja portfela to podstawa.
Wiele spółek o niższej stopie dywidendy może zaoferować wyższy wzrost kapitału — dlatego najlepiej łączyć różne podejścia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz